ZŁODZIEJ NIEMAL NIE PRZEJECHAŁ WŁAŚCICIELA

(NOWOGARD) Do niezwykle zuchwałej kradzieży osobowego Seata, doszło w czwartek 21 lutego, ok. godz. 11.45, na parkingu nowogardzkiego szpitala. Złodziej na oczach właściciela odjechał autem, niemal taranując mężczyznę próbującego go zatrzymać. Wieczorem, tego samego dnia auto zostało odnalezione. Stało za kurnikami, przy pożarowej drodze prowadzącej z Bema do Karska.

Więcej w bieżącym papierowym wydaniu „Dziennika Nowogardzkiego”